Wyścig Kolarski - Mońki 2018

Historia kolarstwa na ziemi monieckiej

Opracował: Wojciech Smółko

Kolarstwo w powiecie monieckim ma dłuższą historię niż sam klub Promień Mońki. Już na początku lat sześćdziesiątych w Gazecie Białostockiej można było odnaleźć wzmianki o organizowanych przez LZS wyścigach kolarskich i ścigających się w nich zawodnikach. Do wyróżniających się kolarzy z terenu powiatu należeli: Stanisław, Władysław i Andrzej Smółkowie, Józef Szymański, Marian Kamiński, Kazimierz Skarżynski i Mirosław Snarski.

We wrześniu 1961roku w wyścigu kolarskim zwanym ,,Trzyetapówka” w licencji IV w barwach LZS Białystok wystąpił zawodnik Stanisław Smółko zajmując II miejsce w wyścigu na czas, oraz ze startu wspólnego. Rok później Stanisław Smółko, Józef Szymański i Marian Kamiński w wyścigach z okazji 10-lecia BZKol reprezentują już klub Promień Mońki. W „Kronice Wydarzeń Białostockiego Kolarstwa 1905-2003” wśród wymienionych sześciu klubów kolarskich istniejących na białostocczyźnie figuruje LKS Promień Mońki.

Z chwilą powstania klubu sekcja została włączona w jego struktury. Grupa zapaleńców, na sprzęcie amatorskim ścigała się po terenie całego województwa odnosząc mniejsze lub większe sukcesy. Jednak w latach sześćdziesiątych o wiele głośniej było o Promieniu jako o znakomitym organizatorze.

1 czerwca 1964 roku w Mońkach odbyły się Kolarskie Drużynowe Mistrzostwa Okręgu. W licencji IV na dystansie 30 km drużyna Promień Mońki zajęła trzecie miejsce tracąc do zwycięzcy ZIM Ełk 1min. 38 sek.

1 IX 1965r. Gazeta Białostocka o ogólnopolskim wyścigu kolarskim organizowanym na ulicach miasteczka napisała: „Tak pięknego wyścigu , obfitującego w liczne ucieczki na białostoczyźnie jeszcze chyba nie oglądano”, i dalej „Organizacja imprezy była bardzo sprawna. Czołowi zawodnicy otrzymali wartościowe nagrody. Organizatorem wyścigu był moniecki PZGS i miejscowy klub sportowy Promień”. W tym wyścigu kibice mieli okazję obejrzeć trzeciego w Wyścigu Pokoju Jana Kudrę. Dla mieszkańców maleńkiej miejscowości był to przedsmak tego, co mieli oglądać w niedalekiej przyszłości. W roku 1966 weszła do tradycji miasta organizacja wyścigu o puchar przechodni „Dnia Spółdzielczości”.

W VI edycji tego wyścigu rozgrywanego w Mońkach zwyciężył zawodnik z krajowej czołówki Andrzej Bławdzin, a drużynowo zwyciężyła reprezentacja Mazowsza. Dobre opinie wyrażane przez prasę zmobilizowały działaczy do dalszej pracy. Na początku 1967 roku do Warszawy udał się działacz klubu i wielki miłośnik kolarstwa - Antoni Stolarczuk, by ustalić z przedstawicielami PZKol. najdogodniejszy termin ogólnopolskiego wyścigu po ziemi monieckiej z okazji „Dnia Spółdzielczości”.

Zawody zaplanowano na 29-30 lipca 1967 r. Zgłosiło się do nich wielu zawodników z krajowej czołówki. Wielkie było jednak zaskoczenie, kiedy na kilkanaście godzin przed imprezą przyjechał sam Henryk Łasak z reprezentantami kraju. Działacze musieli stanąć na głowie by, zapewnić nocleg znakomitym gościom. Na szczęście znalazło się miejsce w internacie Liceum Ogólnokształcącego. W wyścigu wzięli udział - Jan Magiera najlepszy polski specjalista w jeździe na czas, - Wojciech Matusiak późniejszy piąty zawodnik mistrzostw świata, reprezentanci Polski Krzysztof Stec i Zygfryd Jarema. Zwycięzcą wyścigu ponownie został Andrzej Bławdzin reprezentujący LZS Mazowsze.

Rok później reprezentanci ponownie nie zawiedli, tym razem Henryk Łasak - największy trener w historii polskiego kolarstwa przywiózł do Moniek późniejszego medalistę olimpijskiego w drużynie i drugiego kolarza Wyścigu Pokoju w roku 1970 Zenona Czechowskiego. Towarzyszyli mu Jan Magiera, Zygmunt Hanusik, Krzysztof Stec, Marian Kegel i Henryk Jasiński. Cała szóstka stanowiła reprezentację Polski która kilka miesięcy wcześniej zwyciężyła w Wyścigu Pokoju w klasyfikacji drużynowej. W czteroetapowym wyścigu po raz trzeci zwyciężył kadrowicz Andrzej Bławdzin.

Wyrazem uznania było przyznanie Mońkom w roku następnym organizacji mistrzostw Polski zrzeszenia LZS. Ponownie działacze Promienia wywiązali się z powierzonego zadania. Wśród organizatorów swoim zaangażowaniem wyróżniał się Przewodniczący Rady Powiatowej LZS Antoni Stolarczuk. W Mońkach startowała praktycznie cała krajowa czołówka, olimpijczycy, uczestnicy mistrzostw świata i Wyścigu Pokoju.

Sukcesy organizacyjne działaczy Promienia i LZS trudno było przełożyć na sukcesy sportowe. Młodziutkie miasteczko nie posiadało możliwości finansowych do uprawiania tej nie najtańszej dyscypliny. Często brakowało środków na sprzęt i dalsze wyjazdy. Klub w pierwszym okresie istnienia sekcji nie zatrudniał wykwalifikowanego szkoleniowca. Mimo to, garstka zawodników liczyła się w wyścigach wojewódzkich, a nawet ocierała się o szkolenie centralne.

O zawodnikach z Moniek zaczęło być głośno za sprawą młodego jeszcze Jerzego Karwackiego, który zaliczał się do czołówki województwa. W 1966 roku Jerzy Karwacki reprezentował LZS Podlasie w Ogólnopolskim Wyścigu Juniorów Dookoła Ziemi Płockiej, w którym zajął 9 miejsce.

Pierwsze poważniejsze sukcesy miały miejsce w 1967 r. W Białymstoku odbyły się mistrzostwa okręgowe ze startu wspólnego oraz jeździe indywidualnej na czas. W obydwu konkurencjach w swojej kategorii wiekowej zwyciężył Jerzy Karwacki. Ten młody, ambitny i utalentowany zawodnik pomimo niesprzyjających warunków do uprawiania tej ciężkiej dyscypliny sportu należał do najlepszych zawodników w województwie. 27 sierpnia brał udział w wyścigu kolarskim „Po Ziemi Lubuskiej”. Skończył go na 28 pozycji na 120 uczestników. W XII Wyścigu Dookoła Województwa Białostockiego zwyciężył w piątym etapie - kryterium uliczne ulicami Białegostoku w kategorii juniorów. W wyścigu o łącznej trasie 382 km oprócz zawodników z białostocczyzny starowały ekipy Kłajpedy i Grodna. W klasyfikacji końcowej w kategorii juniorów Jerzy Karwacki sklasyfikowany był na siódmym miejscu. W październiku 1967 roku w X Memoriale Bronisława Nerko Jerzy Karwacki zajął II miejsce w kategorii junior i senior.

W maju 1968 r. w Grodnie startowała drużyna białostocka juniorów z zespole Gwardii. W 4-etapowym wyścigu zawodnik z Moniek Jerzy Karwacki sklasyfikowany był na drugim miejscu za Stanisławem Płonowskim z LZS Zambrów. Drużynowo zwyciężyła zdecydowanie Gwardia.

W czerwcu na II etapie X Międzynarodowego Wyścigu Kolarskiego o Memoriał Bronisława Nerki w jeździe indywidualnej na czas Jerzy Karwacki zajął II miejsce. Na kolarskim wyścigu szosowym o mistrzostwo WKZZ traktowanym jednocześnie jako indywidualne szosowe mistrzostwa województwa Karwacki zajął II miejsce. W wyścigu Włókniarza zwyciężył na dystansie 80 km.

W czerwcu 1969 r. Karwacki wystąpił w V Bałtyckim Wyścigu Przyjaźni na trasie Koszalin – Kłajpeda. Był członkiem kadry Zrzeszenia LZS. W 1969 roku reprezentował Zrzeszenie LZS w Wyścigu Karpackim.

W maju 1969 roku na Mistrzostwach Polski seniorów Karwacki w indywidualnej jeździe na czas do lat 23 zajął 9 miejsce.

Drugim kolarzem, który w tym czasie zaczął odnosić sukcesy był młody, utalentowany zawodnik Krzysztof Zajkowski, który startował w kategorii młodzików. Został on powołany do kadry zrzeszenia LZS i był szkolony centralnie razem z Jerzym Karwacki. W 1969 roku Krzysztof Zajkowski został oddelegowany do PRIM–u Ełk i jako reprezentant tego klubu zaliczał się do czołówki wojewódzkiej.

Na początku lat siedemdziesiątych treningi w sekcji prowadził Mirosław Snarski, były wychowanek monieckiego kolarstwa. W dwóch pierwszych latach prowadził on treningi społecznie, następnie dzięki prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Mońkach został zatrudniony ryczałtowo.

W maju 1970 r. w mistrzostwach okręgu seniorów rozgrywanych w Suwałkach w dwuetapowym wyścigu zwyciężył Karwacki. W mistrzostwach juniorów LZS o Złote Koło rozgrywanych pod Łodzią Karwacki był dziesiąty.

W marcu 1971r. odbyły się Strefowe Mistrzostwa Polski Juniorów w Kolarstwie Przełajowym. Startowali kolarze z Mazowsza, Olsztyna, Warszawy i Białegostoku. Reprezentant Promienia - Waldemar Grygo zajął 14 miejsce. Sukcesy w kategorii młodzików zaczął odnosić młodszy brat Jerzego Karwackiego - Janusz.

Rok później w kolarskich przełajowych mistrzostwach okręgu na dystansie 18km. zwyciężył były zawodnik Promienia - Krzysztof Zajkowski, a na czwartej pozycji sklasyfikowany był Waldemar Grygo. Latem tego roku w Gołdapi odbyły się mistrzostwa okręgu w kolarstwie szosowym. W kategorii juniorów ze startu wspólnego zwyciężył Jerzy Karwacki.

Na początku 1973 roku na Strefowych Mistrzostwach Polski w Olsztynie Jerzy Karwacki zakwalifikował się do finału, który odbył się w Jeleniej Górze. W finale wśród 72 zawodników Jerzy Karwacki sklasyfikowany był na 26 miejscu. Wyjazdy do Jeleniej Góry miały także ten skutek, że najlepszy wówczas kolarz w Promieniu poznał tam swoją przyszłą małżonkę i wkrótce Mońki opuścił na stałe. W Jeleniej Górze mieszka do dziś.

Na szczęście na następców nie trzeba było długo czekać.

W tradycyjnym kryterium ulicznym z okazji Święta Pracy po ulicach Białegostoku w kategorii młodzików zwyciężył Lech Gawędzki startujący pod szyldem Orzeł Przytulanka. W mistrzostwach okręgu w jeździe parami bracia Lech i Ireneusz Gawędzcy sklasyfikowani zostali na drugim miejscu.

W tym okresie kolarstwo cieszyło się zainteresowaniem nie tylko zawodników, ale i kibiców i sponsorów. Sekcja rozwijała się prawidłowo, a w roku 1973 Janusz Karwacki, Waldemar Grygo, Lech Gawędzki i Andrzej Wiszowaty zostali powołani do kadry okręgu białostockiego. 14.05.1974 r. w Kętrzynie rozegrano wyścig kolarski o Puchar Przewodniczącego RP LZS z udziałem zawodników województw białostockiego i olsztyńskiego w kategoriach seniorów, juniorów i młodzików, w którym Lech Gawędzki, młodzik Promienia Mońki, na dystansie 28 km zajął pierwsze miejsce.

Lech Gawędzki wkrótce opuścił Mońki wraz z bratem Ireneuszem i Waldemarem Grygo wyjechali do Ełku, aby kontynuować naukę. Jako zawodnik PRIM Ełk był wicemistrzem Polski juniorów Zrzeszenia LZS w jeździe na czas, a wraz z bratem wicemistrzem w jeździe parami. Powołany był także do kadry narodowej juniorów. Na mistrzostwach Polski w przełajach zajął IV miejsce. Był wicemistrzem województwa i mistrzem Wojewódzkiej Spartakiady Młodzieży. Jako senior zajął III miejsce w Wyścigu Kajki i zwyciężył w międzynarodowym wyścigu w Starosielcach rozgrywanym z udziałem kolarzy ze Związku Radzieckiego. Jego brat Ireneusz na IV Spartakiadzie Młodzieży rozgrywanej w Białymstoku indywidualnie zajął IV miejsce. W Kozłowie k. Działdowa Na dystansie 110 km. w wyścigu na otwarcie sezonu na Warmii i Mazurach Ireneusz Gawędzki zwyciężył w kategorii juniorów. W 1976 bracia dołożyli do swego dorobku tytuły Mistrza Okręgu juniorów starszych w jeździe parami, a Lech zdobył tytuł mistrza indywidualnego.

Waldemar Grygo niezbyt długo uprawiał kolarstwo. Otrzymał propozycję współpracy z Emilem Sawickim jako trener PRIM Ełk. Wykazał się niezwykłymi zdolnościami trenerskimi. Klub PRIM Ełk rozsławili jego wychowankowie tacy jak Jan Wiejak, Cezary Zamana, Dieter Kleinschmidt, Wiesław Małyszko i Lech Gawędzki.

Brak kadry instruktorskiej, niemożność zakupu rowerów wyścigowych na raty, brak środków finansowych na zakup sprzętu i działalność programową, oraz spadek zainteresowania mieszkańców Moniek, jak również brak wsparcia przez zakłady pracy doprowadziły do rozwiązania zarejestrowanej od 15.03.1962 r. w zarządzie Polskiego Związku Kolarskiego sekcji kolarskiej Promienia Mońki.

Dopiero w styczniu 1982 r. reaktywowano jej działalność. Trenerem kolarzy Promienia został Lech Gawędzki, który po zakończeniu kariery zawodniczej osiedlił się w rodzinnych Kuleszach.

Pięciu zawodników zgłoszonych w kategorii młodzików tj.: Tomasz Płoński, Jarosław Walesieniuk, Robert Wróbel, Andrzej Okrasiński oraz Zbigniew Szwarc rozpoczynało nowy etap w monieckim kolarstwie. W 1982 roku zawodnicy ci startowali w ośmiu imprezach kolarskich regionu kończąc sezon z bogatym dorobkiem jak na bardzo młody zespół. Do największych osiągnięć należy zaliczyć zwycięstwo w Mistrzostwach Okręgu w przełajach, które odbyły się 15. 03. 1982 roku w Białymstoku, gdzie pierwsze miejsce zdobył Tomasz Płoński, drugie Jarosław Walesieniuk, trzecie Andrzej Okrasiński a piąte Zbigniew Szwarc. Każdy następny wyścig przynosił sukcesy reprezentantom Promienia. Z okazji Święta Pracy w 1982 r. w Mońkach zorganizowano zawody, w których indywidualnie drugie miejsce zajął Tomasz Płoński, a Jarosław Walesieniuk był czwarty. Drużynowo Promień zajął czwarte miejsce.

Jazda parami w Mistrzostwach Okręgu młodzików w dniach 19 – 20. 06. 1982 r. wyłoniła mistrzów w osobach Jarosława Walesieniuka i Tomasza Płońskiego, zaś trzecie zajął Zbigniew Szwarc wraz z Jackiem Koronieckim. W jeździe drużynowej ekipa LKS Promień zajęła drugie miejsce. W wyścigu o puchar Naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego w Olsztynie Szwarc zajął czwarte miejsce, a Walesieniuk siódme. Na zakończenie sezonu w klasyfikacji indywidualnej okręgu białostockiego Tomasz Płoński zajął pierwsze miejsce, Jarosław Walesieniuk drugie, Andrzej Okrasiński jedenaste, Zbigniew Szwarc dwunaste, a Jacek Koroniecki trzynaste. W klasyfikacji drużynowej klub zajął I-sze miejsce w kategorii młodzików i III-cie w klasyfikacji ogólnej. W tym czasie w Mońkach istniała tylko jedna kategoria wiekowa zawodników.

Rok 1983 przyniósł sekcji dalsze sukcesy. Na mistrzostwach okręgu w przełajach, Walesieniuk wygrał, Szwarc zajął III-cie miejsce, a Koroniecki był piąty. W tym czasie największym osiągnięciem zawodników sekcji kolarskiej był start w Małym Wyścigu Pokoju w Warszawie, gdzie prasa określiła drużynę moniecką jako rewelację zawodów. Przy ogólnopolskiej obsadzie po pięciu etapach trzecie miejsce zajmował Zbigniew Szwarc, a piąte Jarosław Walesieniuk. Drużynowo Promień zajął drugie miejsce. W tym samym roku w mistrzostwach okręgu Walesieniuk został mistrzem indywidualnie, oraz w parze ze Szwarcem, a drużyna zajęła drugie miejsce. W klasyfikacji podsumowującej rok 1983 okręg białostocki w kategorii młodzików umieścił Szwarca na pierwszym miejscu, Walesieniuka na czwartym, Płońskiego na ósmym, a Okrasińskiego na dziewiątym. W klasyfikacji klubowej Promień zajął w kategorii młodzików zdecydowanie pierwsze miejsce z przewagą 30 punktów nad Gwardią Białystok, a w klasyfikacji ogólnej miejsce drugie. Za wyniki osiągnięte w tym roku Szwarc, Walesieniuk i Płoński otrzymali Młodzieżowe Złote Odznaki, a Okrasiński Młodzieżową Srebrną.

W 1984 r. sekcja kolarska zrzeszała 9 zawodników Była to sekcja mała pod względem liczebności, ale jej zasługi i wyniki osiągane przez jej zawodników przynosiły dużą popularność. W przełajowych Mistrzostwach Okręgu Białostockiego Zbigniew Szwarc zajął I miejsce. W Ełku z Okazji Dni Sportu także udział wzieli kolarze z Moniek i tak Zbigniew Szwarc zajął II miejsce, a Mariusz Ciborowski III miejsce. Następna impreza miała miejsce w Hajnówce. Kolarze z Pomienia zajęli następujące miejsca: Szwarc - I miejsce, Ciborowski II miejsce. Ostatnią imprezą w 1984 r., w której udział wzięli zawodnicy z Moniek był Wyścig o Mistrzostwo WZ LZS Białystok. Impreza ta okazała się zwycięska dla braci Szwarc. W kategorii młodzik I miejsce zajął młodszy z braci Leszek, zaś w kategorii junior młodszy również I miejsce przypadło Zbyszkowi Szwarc.

W 1985 r. sekcja liczyła już 10 zawodników. W kategorii junior młodszy Zbigniew Szwarc został Mistrzem Okręgu w jeździe parami Na czas, mistrzem ze startu wspólnego i Mistrzem Challangu na 1985 r. W kategorii młodzik, młodszy z braci Szwarc - Leszek wywalczył tytuł mistrzowski w wyścigu przełajowym i w jeździe na czas, mistrza ze startu wspólnego i Mistrza Challangu na 1985 r. W tym samym roku starszy z braci - Zbigniew zakwalifikował się na Ogólnopolską Spartakiadę Młodzieży i zajął X miejsce. Tylko kłopoty ze sprzętem nie pozwoliły mu zająć wyższej pozycji. W Ogólnopolskim Wyścigu im. Kajki w Ełku zajął V miejsce.

Po przekazaniu najlepszych juniorów do sekcji przy WZ LZS W Białymstoku w 1986 roku rozpoczęto nowy nabór i szkolenie młodzieży. Zajęcia sekcja prowadziła jeszcze do roku 1991 kiedy to ze względów finansowych została zawieszona. W latach osiemdziesiątych Promień Mońki organizował kilkakrotnie wyścigi z okazji Święta Ziemniaka i chociaż nie było na nich takich sław jak w latach sześćdziesiątych to przyciągały one dużo kibiców.

W roku 1989 do Moniek zawitał najstarszy wyścig kolarski Tour de Pologne. Ulicą Białostocką przejechali najlepsi kolarze kraju oraz kilkudziesięciu kolarzy z zagranicy.

Dziewiętnaście lat później polski wyścig stał się już jedną z najbardziej znanych imprez kolarskich w Europie. Impreza znakomicie przygotowana od strony organizacyjnej zgromadziła na ulicach tłumy. Na trasie wyścigu oprócz krajowej czołówki widzieliśmy zawodników, którzy w następnych latach walczyli o najwyższe laury na świecie. W 2008 r. kolejny raz Tour De Pologne zawitało do Moniek. Po raz pierwszy na ulicach miasta rozgrana była lotna premia. Ulicami Moniek przejechali m.in. Niemiec Tony Martin trzykrotny mistrz świata w jeździe na czas (2011, 2012, 2013), Australijczyk Cadle Evans mistrz świata ze startu wspólnego (2009) i zwycięzca Tour de France (2011), pochodzący z Luksemburga Andy Schleck zwycięzca Tour de France (2010).

Obecnie kolarstwo cieszy się coraz większą popularnością wśród mieszkańców Moniek. Popołudniami amatorów tego sportu można spotkać na okolicznych trasach.

Wprawdzie możliwości klubu LKS Promień nie zezwalają na reaktywację sekcji, ale organizacja wyścigu dla amatorów przyczyni się do odbudowy tej wspanialej dyscypliny.




Wojciech Smółko





 

ORGANIZATORZY












PATRONAT MEDIALNY










PARTNERZY